<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>W cały świat! &#187; nowy jork</title>
	<atom:link href="http://www.wcalyswiat.pl/tag/nowy-jork/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wcalyswiat.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 17 Jan 2016 23:02:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.1</generator>
		<item>
		<title>USA 2012: Nowy Jork</title>
		<link>http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=usa-2012-nowy-jork</link>
		<comments>http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 May 2014 14:08:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FK</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Astoria]]></category>
		<category><![CDATA[broadway]]></category>
		<category><![CDATA[Brooklyn]]></category>
		<category><![CDATA[brooklyn bridge]]></category>
		<category><![CDATA[byk na wall street]]></category>
		<category><![CDATA[Central Park]]></category>
		<category><![CDATA[choinka z Kevin sam w nowym jorku]]></category>
		<category><![CDATA[chrysler building]]></category>
		<category><![CDATA[co warto zobaczyć w new york]]></category>
		<category><![CDATA[co warto zobaczyć w nowym jorku]]></category>
		<category><![CDATA[empire state]]></category>
		<category><![CDATA[fifth avenue]]></category>
		<category><![CDATA[flatron building]]></category>
		<category><![CDATA[grand central terminal]]></category>
		<category><![CDATA[huragan]]></category>
		<category><![CDATA[manhattan]]></category>
		<category><![CDATA[new york]]></category>
		<category><![CDATA[New York Citi]]></category>
		<category><![CDATA[nowy jork]]></category>
		<category><![CDATA[NYC]]></category>
		<category><![CDATA[piąta aleja]]></category>
		<category><![CDATA[rockefeller]]></category>
		<category><![CDATA[time square]]></category>
		<category><![CDATA[wall street]]></category>
		<category><![CDATA[world trade center]]></category>
		<category><![CDATA[WTC]]></category>
		<category><![CDATA[WTC memorial]]></category>
		<category><![CDATA[WTC memorial 9/11]]></category>
		<category><![CDATA[zapach cygar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wcalyswiat.pl/?p=1451</guid>
		<description><![CDATA[<a href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html" title="USA 2012: Nowy Jork"></a>Rano jedziemy nad Niagarę. Jest zimno. Bardzo cywilizowanie, co w tym wypadku oznacza, że się zawiedliśmy. Porównujemy wyprawę nad Niagarę do Salto Angel. Tuż przed wejściem nad Niagarę parkujemy. Kupujemy bilet do obserwatorium i asfaltową drogą w 10 minut docieramy &#8230;<p class="read-more"><a href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html">Czytaj więcej &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html" title="USA 2012: Nowy Jork"></a><p><img class="alignleft size-medium wp-image-1453" title="5nyc2" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/uploads/2013/09/5nyc2-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /></p>
<p>Rano jedziemy nad Niagarę. Jest zimno. Bardzo cywilizowanie, co w tym wypadku oznacza, że się zawiedliśmy. Porównujemy wyprawę nad Niagarę do <a href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pld/wenezuela/wenezuela-czesc-4-canaima-kraina-wodospadow.html">Salto Ange</a>l. Tuż przed wejściem nad Niagarę parkujemy. Kupujemy bilet do obserwatorium i asfaltową drogą w 10 minut docieramy w miejsca, gdzie czuć na twarzy mgiełkę wodospadu. Gdyby nie było po sezonie (kurka!), moglibyśmy się przepłynąć u jego stóp statkiem. Z jednej strony to fajnie, że taki cud natury mogą obejrzeć również osoby niepełnosprawne. Z drugiej jednak &#8211; 3 godziny łódką przez wezbraną rzekę, noc w lesie deszczowym na hamakach i kolejna, dwugodzinna wyprawa w górę w gorącym, wilgotnym klimacie, po śliskich kamieniach i wystających korzeniach, by w końcu móc wykąpać się u stóp tego najwyższego na świecie wodospadu. Bezcenne. I choć Niagara, jako cud natury jest naprawdę piękna, to ludzie opakowali go w koszmarne, komercyjne opakowanie.</p>
<p><span id="more-1451"></span></p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-04-Niagara-Falls/dsc01881.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4180]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4180__500x375_dsc01881.jpg" alt="nad Wodospadem Niagara" title="nad Wodospadem Niagara" />
</a>

<p>Obejrzeliśmy wodospad z każdej dostępnej w tamtym okresie strony. Wracamy. Wokół pełno szarych wiewiórek i w kolorowych jesiennych liściach w końcu zauważam orła albo jastrzębia zjadającego jedną z nich. Czuję jakie mamy szczęście, że możemy się przyglądać takim zjawiskom. Podchodzimy nieco bliżej do niego zrobić zdjęcie, a za nami już czai się tłum turystów ze swoimi smartfonami&#8230; stają tuż przy nim, aż w końcu zwierzę przerywa posiłek i czujnie obserwuje nadciągające otoczenie&#8230; Masakra.</p>
<p><iframe width="620" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/QQAYMa9UTZY?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>

<div class="ngg-albumoverview">	
	<!-- List of galleries -->
	
	<div class="ngg-album">
		<div class="ngg-albumtitle"><a href="http://www.wcalyswiat.pl/zdjecia/usa-04-niagara-falls">wydospad Niagara</a></div>
			<div class="ngg-albumcontent">
				<div class="ngg-thumbnail">
					<a href="http://www.wcalyswiat.pl/zdjecia/usa-04-niagara-falls"><img class="Thumb" alt="wydospad Niagara" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-04-Niagara-Falls/thumbs/thumbs_p1110752.jpg"/></a>
				</div>
				<div class="ngg-description">
				<p></p>
								<p><strong>25</strong> Zdjęcia</p>
							</div>
		</div>
	</div>

 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div> 	
</div>


<p><span style="font-size: 13px;">Po obiedzie i pysznej kawie zawijamy się w stronę Nowego Jorku. Droga się dłuży, bo pada deszcz i przez to ogólnie jedzie się ciężko. Szczególnie, że wypożyczonym samochodem. Wkrótce do tego robi się ciemno. Bez mapy trochę się gubimy na zjazdach i przez to jedziemy przez jakieś dziwne lasy, opowiadamy sobie historię z amerykańskich horrorów, żeby było nam raźniej. Do NYC dojeżdżamy w końcu koło 2 w nocy. Za przejazd mostem Waszyngtona musimy zapłacić $12. </span><span style="font-size: 13px;">Dla porównania wcześniej na autostradach podobne (?) odcinki $0,15. Dziś śpimy na Manhattanie. Nie ma gdzie zaparkować, więc musimy wybulić za parking hotelowy $35. Wzięliśmy, bo była promocja (sic!).</span><span style="font-size: 13px;"> I nie pozwolono nam samodzielnie zaparkować &#8211; ale widząc ścisk wiem dlaczego. Mają skubańcy wprawę :) Wchodzimy do hotelu i choć to raczej dobrej klasy hotel zauważamy ten ścisk na korytarzu &#8211; musiałam walizkę bokiem wwozić&#8230; Pokój również mega klitka, ale jest w miarę czysto, więc spoko. Tylko walizki rozkładamy na zmianę, bo inaczej nie ma jak. Jutro przenosimy się poza Manhattan &#8211; na Astorię. Nie śpimy do 4, żeby zarezerwować te hotele. Kombinujemy, żeby było taniej.</span></p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/ny-duzy-pokoj-hotelowy.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4358]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4358__500x375_ny-duzy-pokoj-hotelowy.jpg" alt="ny-duzy-pokoj-hotelowy" title="ny-duzy-pokoj-hotelowy" />
</a>

<p>Wstajemy, znów niewyspani, musimy znaleźć nasz nowy hotel i się przenieść a później oddać samochód. Astoria była spoko, ale wolny był tylko pokój dla palących, więc śmierdzi &#8211; kupiliśmy truskawkową świeczkę, ale niewiele pomogła. Leniuchujemy trochę a później jedziemy na Broadway. Nie mamy w planach dzisiaj iść na przedstawienie, ale w końcu się decydujemy. Nie na upiór w operze, jak planowałam, tylko na Evitę. Ricky Martin wygrał ;-) Na Broadwayu są przedstawienia nawet dwa razy dziennie.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02010.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4212]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4212__500x375_dsc02010.jpg" alt="dsc02010" title="dsc02010" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc03584.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4343]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4343__500x375_dsc03584.jpg" alt="dsc03584" title="dsc03584" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02003.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4211]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4211__500x375_dsc02003.jpg" alt="dsc02003" title="dsc02003" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/p1110760.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4378]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4378__500x375_p1110760.jpg" alt="p1110760" title="p1110760" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/ny-evita-broadway.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4359]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4359__500x375_ny-evita-broadway.jpg" alt="ny-evita-broadway" title="ny-evita-broadway" />
</a>

<p>Jeśli ktoś spyta mnie co najbardziej podoba mi się w NYC, to powiem &#8211; Time Square i Broadway. No bo wyobraź sobie tłum ludzi a wśród nich myszkę Miki i kolesia, który przy 5 stopniach na zewnątrz gra na gitarze w samych bokserkach&#8230; no i hot dogi w budkach. I teraz posłuchaj najważniejszego &#8211; na Times Square jest miejsce z budkami biletowymi, gdzie w dzień przedstawienia bilet na musical można kupić nawet 50% taniej. Po prostu, spontanicznie, jak do kina, można wybrać się na przedstawienie na Broadwayu.  Korzystamy z tego, jak pewnie wielu turystów. Evitę grali akurat w hotelu Marriot (tak, hotele mają swoje sale). Przedstawienie było super, choć trochę trudno było mi wszystko zrozumieć śpiewanym angielskim. ;) Później jedziemy na 48 piętro, gdzie jest restauracja i zamawiamy drinki. Niesamowite, bo okazało się, że w restauracji jest ruchoma podłoga i dzięki temu oglądamy panoramę w pełnej okazałości, z każdej strony, nie ruszając się od stolika. Wracamy późno i padamy na ryjki.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/ny-metro.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4364]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4364__500x375_ny-metro.jpg" alt="ny-metro" title="ny-metro" />
</a>

<p>Wyspaliśmy się wreszcie i obiad zjedliśmy w Greckiej w Astorii. Uwaga &#8211; standard napiwków w USA to 15-20%, przy czym podobno 15% to Ci się kelner spyta czy było coś nie w porządku, 18% &#8211; przeciętnie, 20% &#8211; było OK! Pojechaliśmy do portu, skąd wsiedliśmy w darmowy prom na Staten Island. Niestety na prom na statuę już było za późno, ale prawdopodobnie z powodu huraganu i tak nie kursuje. Przepłynęliśmy skąd mieliśmy widok na Manhattan i na statuę. Wiało niemiłosiernie. Wsiedliśmy w autobus, który miał nas dowieźć niedaleko Rockefeller Center. Okazało się, że z powodu huraganu maszynka do zbierania opłat tu nie działają, więc jechaliśmy za darmo. <span style="font-size: 13px;">Dworzec był cały w wodzie.</span></p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02110.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4219]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4219__500x375_dsc02110.jpg" alt="dsc02110" title="dsc02110" />
</a>

<p>Dojechaliśmy do 50-tej i 1-szej i stamtąd w stronę Rockefeller, ale trochę na około. Liczyliśmy na to, że zobaczymy ubraną choinkę &#8211; tę z filmu Kevin sam w Nowym Jorku. Stała tam, ale nie była jeszcze ubrana. Niestety oficjalne odsłonięcie ubranej choinki ma się odbyć kilka dni po naszym powrocie do Polski. Tuż obok lodowiska jest tam super sklep Lego gdzie można kupić klocki na sztuki/kubeczki. Szliśmy tak przed siebie i po drodze zobaczyliśmy Grand Central Terminal, Piątą Aleję,  Empire State, Chrysler Building i &#8230; Flatron Building, który kojarzę z książki do historii.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02168.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4239]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4239__500x375_dsc02168.jpg" alt="dsc02168" title="dsc02168" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02579.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4331]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4331__500x375_dsc02579.jpg" alt="dsc02579" title="dsc02579" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc03621.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4346]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4346__500x375_dsc03621.jpg" alt="dsc03621" title="dsc03621" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc03631.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4350]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4350__500x375_dsc03631.jpg" alt="dsc03631" title="dsc03631" />
</a>

<p>Później weszliśmy do Kościoła Św. Patryka &#8211; zaintrygowało nas &#8222;follow us on twitter&#8221;. W środku kościół katolicki jaki znamy &#8211; mnie osobiście przypominał trochę wrocławską katedrę.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02132.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4225]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4225__500x375_dsc02132.jpg" alt="dsc02132" title="dsc02132" />
</a>

<p>Spacerujemy i zastanawiamy się co ludzi urzeka w Nowym Jorku? NYC pęka w szwach! Na ulicach śmierdzi z kanalizacji, na ulicach wieczorami sterty śmieci. Metro &#8211; jedno z najstarszych, jest przez to obskurne i niedostosowane do osób niepełnosprawnych &#8211; a my stwierdziliśmy, że nie będziemy się w środek cywilizacji pchać z plecakami i weźmiemy walizki &#8211; to był błąd.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02178.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4243]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4243__500x375_dsc02178.jpg" alt="dsc02178" title="dsc02178" />
</a>

<p>Następny dzień, a my znów wstajemy późno &#8211; jakoś nie możemy się w tych Stanach wyspać. Pojechaliśmy w stronę Wall street. Spacerujemy szukając słynnego budynku giełdy. W powietrzu unosi się zapach cygar, 95% przechodniów ma na sobie garnitury, a w rękach teczki. Tam oczywiście symbolicznie trzeba wziąć byka za jaja&#8230; a może za rogi? Na wszelki wypadek wykonujemy obie czynności.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02291.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4273]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4273__500x375_dsc02291.jpg" alt="dsc02291" title="dsc02291" />
</a>

<p>Statuę remontują więc dupa &#8211; nie pojedziemy. Za to na ulicy przedstawienia z Breakdancem zatrzymują nas jakiś czas. Później jedziemy obejrzeć WTC memorial 9/11. W miejscu dawnych budynków jest wielka dziura z fontanną. Na murach fontanny wyryte zostały nazwiska wszystkich ofiar. Od tamtego czasu minęło już ponad 10 lat ale wciąż wydaje się, że to zdarzenie odmieniło Amerykanów. W zamian dawnego WTC budują się 4 różne budynki.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02257.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4265]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4265__500x375_dsc02257.jpg" alt="dsc02257" title="dsc02257" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02254.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4263]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4263__500x375_dsc02254.jpg" alt="dsc02254" title="dsc02254" />
</a>

<p>Po obiedzie zmierzamy w stronę Brooklyn Bridge. Tam widać mocno skutki Huraganu, szczególnie po zamkniętych lokalach. Na ulicach stoi mnóstwo ciężarówek do &#8222;specjalnej roboty&#8221; &#8211; oszuszają czymś podziemia. Zastanawiam się, czemu Hugaranom nadaje się imiona? Żeby je oswoić? Sandy to imię męskie czy żeńskie?<br />
No i wyobraźcie sobie, że nie jest to tak bardzo przypadkowe. bo National Hurricane Center stworzyło 6 list imion w porządku alfabetycznym (z wyjątkiem liter Q, U, X, Y, Z), na zmianę żeńskie i męskie imiona i co roku używa się kolejnej z list. Sandy była akurat na liście nr IV i była kobietą. Najwyraźniej nie została uznana za bardzo niszczycielski huragan, bo jej imię nie zostało wycofane z listy &#8211; co się robi w przypadku bardziej znaczących huraganów.</p>
<p><span style="font-size: 13px;">Most Brookliński tak średnio oświetlony. Postanawiamy jechać na Brooklyn. Stamtąd podobno ładnie widać Manhattan. Jesteśmy daleko od metra i chcemy się przejechać Autobusem. Wsiadamy w Autobus BM3 (Brooklyn-Manhatan). Jedziemy przed siebie gdziebądź. Ja zasypiam, a Paweł się stresuje zmieniającą się, ponoć niebezpieczną okolicą. Lądujemy na Brooklynie nie wiedząc dokładnie gdzie, więc nie wiemy nawet, czy się bać ;-) W autobusie naszą rozmowę słyszy jakaś Polka i podpowiada nam gdzie jest metro, więc wysiadamy z autobusu. Prawdopodobnie jednak jakoś je przegapiliśmy&#8230;  w końcu trafiamy gdzieś i jedziemy jak najbliżej parku Brooklyn Bridge Park Greenway. Po drodze zauważamy Polski SKLEP MAZOWSZE &#8211; wchodzimy, żeby zobaczyć jakie tam są produkty. Obsługa sklepu ewidentnie z Polski.</span></p>
<p>Chce nam się siku. Idziemy do restauracji na herbatę/lemoniadę i siku. Później w stronę Parku. Po drodze zapytaliśmy jakiejś kobiety z dzieckiem i poleciła nam dojść do miejsca, w którym panorama na Manhattan wygląda oszałamiająco (w górze). Miała rację, był to naprawdę widok za milion dolców, niestety widok psuły lampy oświetlające reklamę uliczną.</p>
<p>Później zeszliśmy na dół, skąd mieliśmy kolejny fajny widok na Most Brukliński. Tam niedaleko trafiliśmy do restauracji. Tym razem meksykańskiej. Paweł zamówił Quesadillas a ja Guacamole z corn chips. NIGDY nie jadłam tak przepysznych nachos robionych własnoręcznie. Salsa też była wyśmienita. Będę ten smak długo wspominać i będzie mi się śnić po nocach, także jeśli będziecie w tamtych okolicach, polecam restaurację <a href="http://granelectrica.com/">Gran/Electrica</a>. Jest tam super klimat, wszędzie świeczki i cicho gra muzyka. Stoliki są bardzo upchnięte, ale to nie przeszkadza i jakoś nadaje charakteru knajpie. Kelnerki bardzo miłe.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/ny-best-nachos-ever.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4357]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4357__500x375_ny-best-nachos-ever.jpg" alt="ny-best-nachos-ever" title="ny-best-nachos-ever" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02354.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4279]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4279__500x375_dsc02354.jpg" alt="dsc02354" title="dsc02354" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02360.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4281]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4281__500x375_dsc02360.jpg" alt="dsc02360" title="dsc02360" />
</a>

<p>Później wchodzimy na most Brookliński rozejrzeć się. Przez moment przychodzi nam do głowy pomysł przejścia na Manhattan spacerkiem, ale koniec końców odpuszczamy, bo jest już późno, a na Manhattanie musielibyśmy jeszcze szukać Metra. Jutro trzeba wcześnie wstać, więc zależy nam na tym, żeby nie wrócić do hotelu zbyt późno&#8230;. Odpuszczamy więc i wracamy do hotelu i tak zbyt późno ciesząc się, że wybiliśmy sobie z głowy pomysł przechodzenia przez most.</p>
<p>Rano wyruszamy jak zwykle później niż byśmy chcieli. Nie wiem czemu nie możemy się tu wyspać.</p>
<p>Moim ulubionym zajęciem w metrze jest obserwowanie ludzi. Słuchanie w jakim języku rozmawiają. Zgadywanie skąd pochodzą&#8230; Ludzie w metrze zabijają czas. Wiele z nich słucha muzyki, co nie dziwi. Też tak robię, gdy w Polsce jeżdżę sama komunikacją. Ci, którzy jeżdżą w parach lub grupach rozmawiają. Ale już spotkaliśmy też pojedynczych ludzi mówiących do siebie (?). Jeden z nich gestykulował, a jego mimika była tak prawdziwa, że wyobrażałam sobie, że jest aktorem, który ćwiczy swoją rolę&#8230; tylko nie wyglądał jak aktor.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/w-metrze.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4384]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4384__500x375_w-metrze.jpg" alt="w-metrze" title="w-metrze" />
</a>

<p>&nbsp;</p>
<p>Metro jest bardzo muzyczne. Właściwie to żadna nowość, bo wszędzie w dużych miastach żyje silne, muzyczne i rozrywkowe życie podziemne. Szczególnie na stacjach przesiadkowych słychać nawet po 2-3 muzyków. Z najróżniejszymi instrumentami.  Czasem wsiadają do środka pociągu, odgrywają jeden szlagier i wychodzą. &#8222;Śpiewacz operowy&#8221; pchający wózek ze swoimi płytami. Trio Meksykańskie &#8211; 2 Gitary i akordeon. Był tam nawet facet grający na pile. Wysiadamy w Harlemie przy Central Park i robimy sobie długi spacer wzdłuż.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02373.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4284]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4284__500x375_dsc02373.jpg" alt="dsc02373" title="dsc02373" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02374.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4285]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4285__500x375_dsc02374.jpg" alt="dsc02374" title="dsc02374" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02420.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4296]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4296__500x375_dsc02420.jpg" alt="dsc02420" title="dsc02420" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02464.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4313]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4313__500x375_dsc02464.jpg" alt="dsc02464" title="dsc02464" />
</a>

<p>Wieczorem spotkaliśmy się z Magdą, koleżanką Pawła, która nam opowiada o życiu w NYC. Twierdzi, że tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli Ci się nie podoba Nowy Jork, to znaczy, że jeszcze tego czegoś nie znalazłeś. Zauważyliśmy kilka razy osoby jedzące &#8222;w biegu&#8221; &#8211; z pudełkiem styropianowym i idących ma metro, albo w korku w samochodzie&#8230; Magda to potwierdza. To oszczędność czasu. Mówi nam, że najlepiej jeść w Deli &#8211; tam obiady są po $8.</p>
<p>W taksówkach też trzeba pamiętać o napiwkach. Taxi mogą Ci powiedzieć, że Cię nie wezmą, a według prawa powinni, więc to trzeba zgłaszać.</p>
<p>Następnego dnia już nic nie planowaliśmy. Wylot mamy o 17:00, więc o 14:00 musimy być. Idealnie do wymeldowania z hotelu o 12:00 i na obiadek. Przed wymeldowaniem korzystając z Wi-Fi sprawdziliśmy informacje o naszym locie, bo podobno w Polsce mgły i kilka dni temu Pyrzowice nie przyjmowały lotów. Okazało się, że wylot mamy 22:55. Z dwojga złego lepiej, że się pomyliliśmy w tę stronę ;-) Mieliśmy kilka godzin do wygospodarowania, więc postanowiliśmy przejechać się kolejką na Roosvelt Island.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02582.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4333]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4333__500x375_dsc02582.jpg" alt="dsc02582" title="dsc02582" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02581.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4332]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4332__500x375_dsc02581.jpg" alt="dsc02581" title="dsc02581" />
</a>

<p>Pojechaliśmy na Rockerfeller Center. Sobota i już czuć było przedświąteczny szał zakupowy. Co chwilę &#8222;Armia Zbawienia&#8221; z dzwoneczkami albo muzyką zbierała kasę. Weszliśmy do lego. Klocki sprzedawane na kubki &#8211; Marzenie!!! :)</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02152.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4235]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4235__500x375_dsc02152.jpg" alt="dsc02152" title="dsc02152" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/dsc02609.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4338]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4338__500x375_dsc02609.jpg" alt="dsc02609" title="dsc02609" />
</a>

<p>Na ulicach były tłumy, a wśród nich my, z wielkimi walizkami &#8211; zdecydowaliśmy więc, że nie ma sensu przeciskać się po ulicach &#8211; usiedliśmy w TGI Friday&#8217;s &#8211;  niestety mieli tam ohydne żarcie i kiepską obsługę. Posiedzieliśmy godzinę i pojechaliśmy na lotnisko. Czas wracać do domu.</p>

<div class="ngg-albumoverview">		

	<!-- List of galleries -->
		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="http://www.wcalyswiat.pl/zdjecia/usa-05-ny">
					<img class="Thumb" alt="Nowy Jork" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-05-NY/thumbs/thumbs_dsc03582.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="Nowy Jork" href="http://www.wcalyswiat.pl/zdjecia/usa-05-ny" >Nowy Jork</a></h4>
				<p><strong>185</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div>
</div>



<div class="ngg-albumoverview">		

	<!-- List of galleries -->
		
	<div class="ngg-album-compact">
		<div class="ngg-album-compactbox">
			<div class="ngg-album-link">
				<a class="Link" href="http://www.wcalyswiat.pl/zdjecia/usa-04-niagara-falls">
					<img class="Thumb" alt="wydospad Niagara" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-04-Niagara-Falls/thumbs/thumbs_p1110752.jpg"/>
				</a>
			</div>
		</div>
		<h4><a class="ngg-album-desc" title="wydospad Niagara" href="http://www.wcalyswiat.pl/zdjecia/usa-04-niagara-falls" >wydospad Niagara</a></h4>
				<p><strong>25</strong> Zdjęcia</p>
			</div>

 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div>
</div>


<div style="height:33px;" class="really_simple_share robots-nocontent snap_nopreview"><div class="really_simple_share_facebook_like" style="width:100px;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.wcalyswiat.pl%2Frelacje%2Fameryka-pln%2Fusa-2012-nowy-jork.html&amp;layout=button_count&amp;show_faces=false&amp;width=&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;send=false&amp;height=27" 
						scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:px; height:27px;" allowTransparency="true"></iframe></div><div class="really_simple_share_google1" style="width:100px;"><div class="g-plusone" data-size="medium" data-href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html" ></div></div><div class="really_simple_share_facebook" style="width:100px;"><a name="fb_share" type="button_count" href="http://www.facebook.com/sharer.php" share_url="www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html">Share</a></div></div>
		<div style="clear:both;"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>USA 2012: Nowy Jork, Waszyngton i Amisze</title>
		<link>http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze</link>
		<comments>http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Dec 2013 00:47:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FK</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[amisze]]></category>
		<category><![CDATA[biały dom]]></category>
		<category><![CDATA[denver]]></category>
		<category><![CDATA[dorożka]]></category>
		<category><![CDATA[granica z kanadą]]></category>
		<category><![CDATA[historia kolei]]></category>
		<category><![CDATA[hotel]]></category>
		<category><![CDATA[hotel w NY]]></category>
		<category><![CDATA[hotel w waszyngtonie]]></category>
		<category><![CDATA[hotele w NY]]></category>
		<category><![CDATA[hotele w pensylwanii]]></category>
		<category><![CDATA[hotele w waszyngtonie]]></category>
		<category><![CDATA[huragan sandy]]></category>
		<category><![CDATA[hurricane 2012]]></category>
		<category><![CDATA[jak żyją amisze]]></category>
		<category><![CDATA[kolej historyczna]]></category>
		<category><![CDATA[lancaster]]></category>
		<category><![CDATA[manhattan]]></category>
		<category><![CDATA[mormoni]]></category>
		<category><![CDATA[motel]]></category>
		<category><![CDATA[motele w usa]]></category>
		<category><![CDATA[new york]]></category>
		<category><![CDATA[niagara]]></category>
		<category><![CDATA[niagara falls]]></category>
		<category><![CDATA[nowy jork]]></category>
		<category><![CDATA[ny]]></category>
		<category><![CDATA[pensylwania]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[pociągi]]></category>
		<category><![CDATA[sandy]]></category>
		<category><![CDATA[stara kolej]]></category>
		<category><![CDATA[starbucks]]></category>
		<category><![CDATA[washington]]></category>
		<category><![CDATA[waszyngton]]></category>
		<category><![CDATA[white house]]></category>
		<category><![CDATA[wodospad niagara]]></category>
		<category><![CDATA[wypożyczanie samochodu w USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wcalyswiat.pl/?p=1446</guid>
		<description><![CDATA[<a href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html" title="USA 2012: Nowy Jork, Waszyngton i Amisze"></a>Polecimy, czy nie polecimy? Zostało nam 8 dni, lecimy do Nowego Jorku. NYC jest już po pierwszym huraganie &#8211; Sandy zwany też Frankensztormem, bo kilka mniejszych złączyło się  w jeden, duży huragan. Wtedy cieszyliśmy się, że zaczynamy od Chicago a &#8230;<p class="read-more"><a href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html">Czytaj więcej &#187;</a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html" title="USA 2012: Nowy Jork, Waszyngton i Amisze"></a><p><img class="alignleft size-medium wp-image-1447" title="Waszyngton" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/uploads/2013/09/3wasz1-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /></p>
<p><strong>Polecimy, czy nie polecimy? </strong>Zostało nam 8 dni, lecimy do Nowego Jorku. NYC jest już po pierwszym huraganie &#8211; Sandy zwany też Frankensztormem, bo kilka mniejszych złączyło się  w jeden, duży huragan. Wtedy cieszyliśmy się, że zaczynamy od Chicago a kończymy w NYC, bo wiedzieliśmy, że już będzie po wszystkim na koniec. Mieliśmy oczywiście obawy, że nie zobaczymy Nowego Jorku w pełnej okazałości, bo skutki huraganów i powodzi mogą tutaj być naprawiane znacznie dłużej, ale przynajmniej nie odwołają naszego lotu do USA, co się stało na przykład w przypadku naszej znajomej, która leciała 2 dni przed nami, ale do NYC.</p>
<p>Jakie było nasze zdziwienie, gdy zaczęły do nas docierać informacje o drugim huraganie i odwołanych lotach. A na stronie American Airlines cisza i ani słowa o odwołaniu lotów. Do ostatniej chwili nie byliśmy pewni, czy uda nam się polecieć.<span id="more-1446"></span>Szczęśliwie siedzieliśmy w samolocie do JFK. Okazało się, że większość odwołanych lotów to Newark, czyli lotnisko w New Jersey.</p>
<p>Siedzieliśmy obok siebie, nagle do samolotu weszła matka z dzieckiem (prawdopodobnie Skandynawowie). Dziewczyna spojrzała na numery miejsc i usadziła młodego obok nas. Ten przerażony zaczął coś marudzić, a ona jego uspokajać. Widząc tę przerażoną minę odstępuję mu miejsce i siadam rząd dalej. Po chwili przychodzi dwóch gości, którzy chcą siedzieć koło siebie i z radością odstępuję im miejsce w środku w zamian za miejsce przy korytarzu. <span style="color: #000000;">Stewardessa zauważa to i podczas poczęstunku daje mi podarunek w postaci zestawu snacków: dwa krakersy, małe orzeszki, mini ser cheddar i rodzynki w pudełku wielkości zapałek. Uśmiecham się i dziękuję zastanawiając się po co mi to&#8230; :) </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Rząd obok widzę dziewczynę skrupulatnie notującą coś&#8230; Na okładce zatytułowane &#8222;Erin&amp;Janett Adventure to Thailand&#8221;&#8230; druga strona &#8211; to dopiero początek ich podróży. My jesteśmy w połowie. Stąd, gdzie my lecimy, one uciekają&#8230; do pięknego, baśniowego świata. Uśmiecham się pod nosem&#8230;.Też kiedyś tak skrupulatnie notowałam. Za 2-3 dni nie będą już mieć na to czasu, a w zeszycie powstaną raczej niedbałe skrótowce, które pomogą później poskładać historię.<br />
</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Plan był taki. Na lotnisku w w Nowym Jorku wypożyczamy samochód i jedziemy do Amiszów, później nad Niagarę i powrót do NYC &#8211; stąd mamy lot.</span></p>
<p><span style="color: #888888;"><span style="color: #000000;">Na Florydzie zarezerwowaliśmy hotel w Lancaster, ale niestety okazało się, że nigdzie online nie ma samochodów do wypożyczenia. To trochę dziwne, ale uznajemy, że tylko część samochodów jest dostępnych online, a bądź co bądź, rezerwujemy dość późno&#8230; Mamy jednak nadzieję, że można to zrobić na miejscu i już drżymy nad informacją o kosztach wypożyczenia.</span></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Dolecieliśmy. No to jesteśmy &#8230; w czarnej dupie! Żadnego samochodu. Nigdzie. Byliśmy chyba w 10-ciu wypożyczalniach. Nie wiemy co robić, więc decydujemy się dojechać do centrum. Tam spróbujemy złapać jakieś Wi-Fi i poszukać jakiegoś rozwiązania w necie. Możliwości?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Możemy pojechać autobusem lub pociągiem do Lancaster, stamtąd wziąć samochód i oddać w NYC w powrotnej; Polecieć samolotem do Buffalo, Niagara samochodem i pick up w NYC, albo zostajemy w Nowym Jorku i próbujemy anulować hotel w Lancaster, a samochód wynająć za kilka dni&#8230; o ile wtedy się uda&#8230; </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Gość w jednej z wypożyczalni nas spytał na jak długo chcemy samochód dając nam do zrozumienia, że na miesiąc może by coś wykombinował. Zastanawiam się cały czas, czy była jakakolwiek szansa, choćby cień szansy, żebyśmy dostali ten samochód. Myślami szukam dalekich znajomych, którzy pomogą nam się stąd wydostać. Nic nie przychodzi mi do głowy.</span></p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/ny-szukamy-hotelu.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4142]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4142__500x375_ny-szukamy-hotelu.jpg" alt="ny-szukamy-hotelu" title="ny-szukamy-hotelu" />
</a>

<p><span style="color: #888888;"><span style="color: #000000;">Mamy problem z dojazdem z lotniska, bo któryś z pociągów nie kursuje i musimy zawrócić. W końcu jednak udaje mi się dostać do centrum. Jesteśmy gdzieś na Manhattanie, na chodnikach tłumy przechodniów, że aż się korkuje. Starbucks idzie nam na ratunek z darmowym Wi-Fi. Wypijam kawę i oboje zdajemy sobie sprawę, że jedliśmy dzisiaj wyłącznie śniadanie&#8230;. Ale nie ma czasu teraz rozglądać się za obiadem. Trzeba najpierw załatwić jakiś hotel.</span></span></p>
<p><span style="color: #888888;">
<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01612.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4089]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4089__500x375_dsc01612.jpg" alt="dsc01612" title="dsc01612" />
</a>
</span></p>
<p><span style="color: #888888;">
<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01615.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4092]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4092__500x375_dsc01615.jpg" alt="dsc01615" title="dsc01615" />
</a>
</span></p>
<p><span style="color: #888888;">
<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/ny-rodzynki.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4140]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4140__500x375_ny-rodzynki.jpg" alt="ny-rodzynki" title="ny-rodzynki" />
</a>
<br />
</span></p>
<p><span style="color: #888888;"><span style="color: #000000;">Siedzimy już w Starbucksie ponad 2 godziny &#8211; długo szukamy, ale wszędzie albo pełno, albo otrzymujemy informację, że hostel ucierpiał w wyniku huraganu&#8230; nawet hotele 4-5 gwiazdkowe, na które nas i tak nie stać, mają pełno. W końcu decydujemy, aby pojechać do Waszyngtonu, przenocować i wziąć stamtąd samochód do Lancaster a później nad Niagarę. Sprawdziliśmy więc ceny hoteli (ujdą!), ceny samochodów (Są! Bardzo tanie) i Mega bus do Waszyngtonu&#8230; 20:00; 20:30; 21:00 i 22:00.</span></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Kupujemy bilet na 22:00, akurat coś jeszcze zjemy a później w kimę w autobusie. Ręce nam opadły przy 10-tej próbie zapłacenia przez worldPay &#8211; jedyny sposób na zakup biletów. Wiedzieliśmy, że </span>prawdopodobnie zakup &#8222;u kierowcy&#8221; nie będzie możliwy.</p>
<p><span style="color: #000000;">- Jesteśmy w kropce. Nie wiemy co robić &#8211; Nawet Paweł, moja ostoja spokoju, równowagi i rozwiązywania nawet skrajnie trudnych zagadek logistycznych stracił wszelką nadzieję. Nigdy nie widziałam go tak zrezygnowanego.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Ostatkiem sił powtarzałam mu, że to nie jest najgorsza sytuacja w jakiej byliśmy. Mówiłam o Rydze i o poszukiwaniach hotelu w Singapurze. Dla Pawła to były znacznie mniej skomplikowane sprawy, ja ciągle jednak podtrzymywałam się na duchu tym, że jesteśmy w cywilizacji, więc nie może być źle. Miałam już dość siedzenia w Starbucksie, marzyłam, by stamtąd wyjść. Zaproponowałam, żebyśmy poszli w tamto miejsce, gdzie miał odjeżdżać Megabus. </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Mieliśmy do przejścia z 9 przecznic do skrzyżowania 9-tej i 31-szej. Po drodze robiło się coraz bardziej ponuro &#8211; wcześniej byliśmy przy Times Square, więc właściwie w ścisłym centrum. Teraz obserwowaliśmy sterty worków na śmieci chodnikach &#8211; początkowo myśleliśmy, że to jakieś pohuraganowe sprzątanie, ale później okazało się, że w NYC worki ze śmieciami rzuca się na chodniki skąd śmieciary sobie to zbierają &#8211; uroki zatłoczonych miast.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Gdy dotarliśmy na miejsce było już dawno po czasie odjazdu autobusu, ale spytaliśmy jakiegoś gościa w budce gdzie tu stoją Megabusy. Okazało się, że od pewnego czasu stoją w innym miejscu &#8211; znów 4 przecznice dalej. Jeden minęliśmy po drodze &#8211; chyba do Filadelfii. Gdy doszliśmy na miejsce, stał do Waszyngtonu &#8211; to chyba ten o 22:00 (była już 21:30), więc pytamy gościa wrzucającego bagaże do luku czy możemy kupić bilet.</span><br />
<span style="color: #000000;"> &#8211; Gdzie chcecie jechać?</span><br />
<span style="color: #000000;"> &#8211; Do Waszyngtonu</span><br />
<span style="color: #000000;"> &#8211; Widzicie tego grubego gościa na rogu? Zagadajcie do niego, może Wam sprzeda. Tylko szybko, bo już odjeżdżamy! Paweł pobiegł, a ja wyciągałam ładowarkę z walizki. Po drodze mijaliśmy budkę z bajglami i miałam nadzieję, że je kupię, ale nic z tego, bo facet od bagażów narzucał szaleńcze tempo. Udało się. Są bilety. Siadamy! JEDZIEMY! JEST RADOŚĆ!</span></p>
<p><span style="color: #000000;">W Megabusie jest WI-Fi, więc możemy zarezerwować hotel i samochód. Na szczęście, bo na miejscu będziemy w środku nocy. Umieramy z głodu. Jedliśmy tylko śniadanie (dobrze, że pożywną jajecznicę, bo mieliśmy hotel ze śniadaniem:) ). </span>Na szczęście mamy paczuszkę na &#8222;ciężkie czasy&#8221;, którą dostałam od Pani st<span style="color: #000000;">ewardessy &#8211; karma wraca!</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Do Waszyngtonu dotarliśmy koło 3-4 w nocy. Na dworcu kupiliśmy jeszcze jakieś napoje i jedzenie i wzięliśmy taksówkę do hotelu Comfort Inn. </span><span style="color: #000000;">W Waszyngtonie ok 56% to czarni, 36% biali. Nie da się tego nie zauważyć, czujemy się rzeczywiście jak mniejszość.</span></p>
<p><span style="color: #888888;"><span style="color: #000000;">Następnego ranka zwijamy manatki z pokoju i siadamy w recepcji, żeby znaleźć samochód do wypożyczenia. Jakiś gość pastuje podłogę &#8211; ten zapach pasty przypomina mi ważne święta w dzieciństwie. Organizujemy się z samochodem. Pewnie skoro już tu jesteśmy, to zwiedzimy Waszyngton. Decydujemy się, mimo, że jest drogo, na wzięcie samochodu z końcem trasy w Nowym Jorku. Plan jest taki, żeby jechać do centrum Waszyngtonu na kilka godzin i później wyjechać do Lancaster. Mamy tylko jakąś nędzną mapkę z recepcji hotelu. Trafiamy obok Capitolu, jeszcze raz koło Union Station &#8211; te ich stacje są bardzo ładne i zabytkowe. Później pojechaliśmy koło Białego Domu (żeby zaparkować musieliśmy zrobić z 5-6 rundek dookoła. Minął jakiś tydzień od reelekcji Obamy. Tłumy świętują i robią sobie zdjęcie na tle pałacu prezydenckiego, a temu towarzyszy również&#8230; konsumpcjonizm: można sobie kupić koszulkę z Obamą, albo znaczek &#8222;I voted&#8221;.</span></span></p>
<p><span style="color: #888888;">
<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01671.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4099]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4099__500x375_dsc01671.jpg" alt="dsc01671" title="dsc01671" />
</a>
</span></p>
<p><span style="color: #888888;">
<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01662.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4098]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4098__500x375_dsc01662.jpg" alt="dsc01662" title="dsc01662" />
</a>
<br />
</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Następny przystanek to Pentagon. Przypomnieliśmy sobie o nieudanym ataku na Pentagon 11 września 2001, gdzie ludzie dzwonili z samolotu pożegnać się z rodzinami&#8230; co bym zrobiła na ich miejscu? Czy byłabym w stanie zadzwonić? Czy byłabym w stanie odebrać taki telefon?</span></p>
<p><span style="color: #888888;"><span style="color: #000000;">Jest już dość późno, a my błądzimy próbując znaleźć drogę wyjazdową. W końcu stajemy w McDonalds na obiad i zapamiętujemy mapę w Google. Przed nami ok 3-4 h drogi i ok 160 mil.</span></span></p>
<p><span style="color: #000000;">W Denver też się trochę się gubiliśmy, ale w sumie nie było tak źle. Dojechaliśmy do Hotelu (pod Denver) ok 21:00. Stwierdziliśmy, że nie wychodzimy już nigdzie. Zamiast tego zajęliśmy się szukaniem noclegu nad Niagarą i innymi organizacyjnymi rzeczami i poszliśmy spać.</span></p>
<p>11 listopada. W Polsce oczywiście dziś zamieszki. Jak Dzień Narodowy może wyglądać w ten sposób? :(<br />
My wstajemy jak zwykle na ostatnią chwilę i bez śniadania wyruszamy pokręcić się po okolicznych wioskach. Dostajemy kilka wskazówek na recepcji i gazetki z kuponami. Kupony od Amiszów &#8211; Szok!!! Później jedziemy trochę się pogubić. Niestety huragan trochę pokrzyżował nam plany, bo 11-go mieliśmy być nad Niagarą. Jest niedziela, więc Amisze, jak na prawdziwych chrześcijan przystało, nie pracują. Domyślamy się, że wiele nas przez to omija.</p>
<p>Podczas jednego z nawrotów miła Pani zatrzymuje się obok i pyta, czy się zgubiliśmy.  Odpowiadamy, że nie, że zatrzymaliśmy się tu, żeby zrobić zdjęcie.<br />
- Zdjęcie? Tu?<br />
- Tak. Piękny widok!<br />
- Piękny widok? Pojedźcie do Beer-Cośtam, spodoba Wam się. Turyści sobie chwalą i jest tam Market czynny w niedzielę.<br />
Podziękowaliśmy i pojechaliśmy tam. Chyba ostatecznie nie dojechaliśmy w polecane miejsce (A może tak?), ale wjechaliśmy w zagłębie targów z &#8222;antykami&#8221;. Było tam też stoisko z jedzeniem organicznym. Widać było podjaranych biednych Amerykanów. Na nas to nie robiło wrażenia &#8211; przyjedźcie do Polski! Ceny zawrotne. Kupiliśmy Bajgla za $3,50! 10zł za kawałek maślano-słonej bułki! Była b. dobra, ale bez przesady. :)</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01679.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4103]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4103__500x375_dsc01679.jpg" alt="dsc01679" title="dsc01679" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01682.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4104]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4104__500x375_dsc01682.jpg" alt="dsc01682" title="dsc01682" />
</a>

<p>Po drodze zobaczyliśmy stary kryty most. Takich w Pensylwanii jest dość dużo.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01692.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4106]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4106__500x375_dsc01692.jpg" alt="dsc01692" title="dsc01692" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01694.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4107]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4107__500x375_dsc01694.jpg" alt="dsc01694" title="dsc01694" />
</a>

<p>Później pojechaliśmy w zupełnie drugą stronę, po chwili minęliśmy pierwszą dorożkę a w niej tatę z dzieciakami &#8211; Prawdziwi Amisze! Szukaliśmy ich domów. Po drodze trafiliśmy na &#8222;The Amish Village&#8221; Wejście za $8, ale uznaliśmy, że takie sztuczne &#8222;wystawki&#8221; nie są dla nas. Postanowiliśmy pojechać później do zabytkowego pociągu. Kupiliśmy bilet na 45-minutową przejażdżkę i Muzeum. Było super i polecamy! Przy okazji pociąg to też rozrywka dla dzieci Amiszów i podbiegały pomachać. :)</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01715.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4113]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4113__500x375_dsc01715.jpg" alt="dsc01715" title="dsc01715" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01736.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4116]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4116__500x375_dsc01736.jpg" alt="dsc01736" title="dsc01736" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc01765.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4120]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4120__500x375_dsc01765.jpg" alt="dsc01765" title="dsc01765" />
</a>

<p>Po 3 godzinach przeszłą nam faza na próby sfotografowania każdej Amiszowej dorożki. Ileż można?</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc03576.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4138]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4138__500x375_dsc03576.jpg" alt="dsc03576" title="dsc03576" />
</a>


<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-03-NY-Waszyngton-Lancaster/dsc03520.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4135]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4135__500x375_dsc03520.jpg" alt="dsc03520" title="dsc03520" />
</a>

<p>Muzeum pociągów Pensylwania. Spoko, chociaż raczej dla fanatyków kolei &#8211; my znudziliśmy się trochę za szybko, a może po prostu zbyt dokładny sposób zwiedzania przyjęliśmy na początku? Później pojechaliśmy jeszcze w drobne uliczki zobaczyć farmy Amiszów a później na obiad. W Red Caboose Restaurant. Główna sala restauracji znajduje się w wagonie pociągu. Mieli coś w stylu Kapusty Kiszonej i pyszne ciasto waniliowo-cynamonowe. Dawali gratis, a ponieważ obiad był spory, wzięliśmy na wynos &#8211; będzie na drogę. Gratis w USA jest też zawsze dzban wody na stole. Przed nami ponad 300 mil i pewnie z 10 godzin jazdy nad Niagarę. Trzeba jechać! Było już po zachodzie i w Amiszowych domkach, w oknach, świeciły się żarówki w kształcie świeczek dające malutkie światełka. W sumie to nie jesteśmy pewni czy to domki Amiszów czy Mormonów.</p>
<p>Jedziemy długo w nocy, zawsze +10 mil powyżej limitu prędkości. Tak robią tutaj wszyscy kierowcy, więc raczej nie mijamy nikogo. I tutaj serio każdy jeździ te +10 na tempomacie. Widzę i czuję jak zmienia się klimat. Wyobrażam sobie, że zaraz dojadę na Alaskę. Choć jest ciemno, czuć górski klimat i myślę sobie jak tam jest pięknie. Już nie mogę doczekać się drogi powrotnej przez te piękne, jesienne krajobrazy. Tylko dlatego, że liczę po cichu, że wrócimy za dnia.</p>
<p>Dojechaliśmy na stację. Pytam gościa jak daleko do Niagary.<br />
- Tylko 2,5 godziny, także już jesteście niedaleko! &#8211; Niedaleko!?<br />
- A ile to jest mil? 120?<br />
- Jakieś&#8230; 2,5 godziny &#8211; odpowiedział &#8211; ale widząc moją zaskoczoną minę dodał &#8211; 150 mil.</p>
<p>Okolica coraz bardziej się wyludniała, przejechaliśmy przez miasto Warsaw.</p>
<p>
<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-04-Niagara-Falls/p1110680.jpg" title="mijamy małe miasteczka i wioski, na środku drogi stoją tego typu znaki." rel="lightbox[singlepic4186]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4186__500x375_p1110680.jpg" alt="W drodze nad Niagarę" title="W drodze nad Niagarę" />
</a>
<br />

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-04-Niagara-Falls/p1110683.jpg" title="Podczas drogi nad Niagarę widzimy wiele ciekawych znaków" rel="lightbox[singlepic4187]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4187__500x375_p1110683.jpg" alt="W drodze nad Niagarę - znaki" title="W drodze nad Niagarę - znaki" />
</a>
</p>
<p>Dojechaliśmy do Moonlite Motel około 2 w nocy i poszliśmy spać.</p>

<a href="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/usa-04-Niagara-Falls/dsc01846.jpg" title="" rel="lightbox[singlepic4175]" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.wcalyswiat.pl/wp-content/gallery/cache/4175__500x375_dsc01846.jpg" alt="Hostel nad Niagarą" title="Hostel nad Niagarą" />
</a>

<div style="height:33px;" class="really_simple_share robots-nocontent snap_nopreview"><div class="really_simple_share_facebook_like" style="width:100px;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.wcalyswiat.pl%2Frelacje%2Fameryka-pln%2Fusa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html&amp;layout=button_count&amp;show_faces=false&amp;width=&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;send=false&amp;height=27" 
						scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:px; height:27px;" allowTransparency="true"></iframe></div><div class="really_simple_share_google1" style="width:100px;"><div class="g-plusone" data-size="medium" data-href="http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html" ></div></div><div class="really_simple_share_facebook" style="width:100px;"><a name="fb_share" type="button_count" href="http://www.facebook.com/sharer.php" share_url="www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html">Share</a></div></div>
		<div style="clear:both;"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wcalyswiat.pl/relacje/ameryka-pln/usa-2012-nowy-jork-waszyngton-i-amisze.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
